05.11.2012

Poniedziałek ...

Poniedziałek .....
Moja zmora ...Same beznadziejne lekcje ,znienawidzone :(
Pechowy dzień ,chyba same porażki ,a w domu huk bo remont O_o....
Co pociesza ...chyba nic ,ale chodź może fakt, że go przeżyłam ,to się liczy (hahahaha).
I  co tydzień wszystko od nowa ,co jutro nie wiem ale nie zapowiada się dobrze .
Ale ważne jest żyć tak jakbyś jutro miał umrzeć :)


2 komentarze:

  1. tak to prawda z tym ostatnim zdaniem ;)
    Zresztą nie przejmuj się ;D Jakoś to przeżyjesz, na pewno dasz radę ;D Idź ciągle do przodu, a to wszystko zostaw z tyłu i tyle! ;D Życzę powodzenia!

    ~kat

    OdpowiedzUsuń